Boty, Google Marketing Live i TikTok, który wskrzesza telezakupy

Video
Podcast

TikTok Shop w końcu zadebiutował w Polsce – i to jest temat, obok którego żaden e-commerce nie powinien przejść obojętnie. Live commerce, który od lat napędza sprzedaż w Azji, właśnie wchodzi na nasz rynek. Pytanie tylko: kto na tym zarobi – sklepy czy platforma? Cześć, tu Kuba i Jarek z MTA Digital, zapraszamy Was na prasówkę MTA, czyli przegląd najświeższych newsów z polskiego digitalu i e-commerce. Z perspektywy marketera zastanawiamy się, co z nich znacząco wpływa na sklepy i kampanie, a co jest sporym szumem o nic.

Czego dowiesz się z tego odcinka?

  • TikTok Shop w Polsce – dla kogo to realna szansa na sprzedaż, a dla kogo pułapka marżowa. Rozkładamy na czynniki pierwsze prowizje, kwestię uzależnienia od platformy à la Allegro i to, jak lojalizować klientów pozyskanych z live’ów.
  • Boty generują już ponad jedną trzecią ruchu w sieci – co to oznacza dla analityki i jak nie wyciągać złych wniosków ze spadającego conversion rate.
  • Nowości z Google Marketing Live 2026: Ask Advisor, czyli agent AI, który sam skonfiguruje kampanię (i może narobić bałaganu na koncie), Asset Studio z kreacjami generowanymi przez Gemini oraz zakupy bezpośrednio w AI Overviews.
Uśmiechnięty, młody mężczyzna o krótkich, ciemnych włosach w granatowej bluzie na jaskrawożółtym tle.
Jarosław Noelle

Lider i strateg w zespole MTA Digital. Dzięki doświadczeniu w różnych rolach agencyjnych dobrze wie, jak radzić sobie z wyzwaniami w digital marketingu. Po nocach ogląda NBA, sam chętnie uprawia sport i zgłębia psychologię — zwłaszcza tam, gdzie łączy się ona z rozwojem osobistym i zawodowym.

Obejrzyj video:

Transkrypt

Kuba Bendlewski: Dzień dobry. Witajcie w najnowszym odcinku Prasówki w wykonaniu MTA Digital. Witamy na naszym kanale. Ja jestem Kuba Bendlewski, a moim stałym partnerem w rozmowie jest Jarosław Noelle. Witaj, Jarku.

Jarosław Noelle: Siemka.

Kuba Bendlewski: Widzę po twojej koszulce błękitno-białej z numerem dziesięć – tak dla słuchaczy ze Spotify – czyli wnoszę, że kibicujesz Portugalii na mundialu.

Jarosław Noelle: Niestety ze wszystkich fanów Ronaldo to nie jest mój ulubiony pick, ale szanuję za skille. Żeby nie było, że tutaj od razu będzie wojna.

Kuba Bendlewski: Pięćdziesiąt procent słuchaczy przestało już nas słuchać. Ale witamy pozostałe pięćdziesiąt procent. Żarty żartami. Spotykamy się w trakcie mundialu, ale dziś nie o mundialu, bo Prasówka zakłada streszczenie ostatnich najciekawszych newsów. W pierwszym odcinku, który był około dwa miesiące temu, mówiliśmy o wielu rzeczach, ale głównie oczywiście o AI, bo to zawsze jest głównym tematem, przynajmniej w tych ostatnich latach. Na dziś powiem ci, Jarek, że tematów nie ma dużo, ale nazwałbym je dużymi.

Jarosław Noelle: Okej, czyli będzie gorąco.

Kuba Bendlewski: Myślę, że jest jeden główny temat. Będzie nim TikTok Shop, który niedawno miał swój start w Polsce. Ale zanim do tego przejdziemy, to poruszymy jeszcze dwa mniejsze tematy na rozgrzewkę. I zaczynając właśnie – ostatnio widziałem na LinkedInie dyskusję o tym, że coraz więcej ruchu na stronach internetowych generowanych jest przez boty, i Wojtek Kardyś nawet powiedział – nie wiem, kiedy był ten post – ale pisał, że w ostatnich siedmiu dniach w internecie nawet więcej było ruchu z botów niż z ludzi na stronach internetowych. Sam sprawdzałem dzisiaj i mamy proporcję sześćdziesiąt pięć procent na rzecz ludzi do trzydziestu pięciu procent na rzecz botów. I powiem ci, Jarek – albo dobra, zanim ja ci coś powiem, to co ty mi powiesz w tym temacie? Bo ja mam swoją opinię.

Jarosław Noelle: Okej, wiesz co, mnie jakoś ten news bardzo nie szokuje, bo już pamiętam, zanim był boom AI-owy, już powstawały artykuły, które opisywały to, że masa kliknięć, które na przykład widzisz w reklamach, również panelach reklamowych, pochodzi od botów. Więc ja szczerze mówiąc nie jestem zszokowany. Powiem nawet więcej, że – podzieliłeś się ze mną tym newsem, miałem takie… zacząłem się zastanawiać, czy… zdziwiłem się, że to nie jest wyższy procent, tak szczerze mówiąc, bo już niedawno jesteśmy tutaj za mostem, więc dla mnie to jest po prostu jakaś kontynuacja trendu i wiadomo, że teraz przy AI, przy wszystkich scraperach jakby każdy może sobie zbudować swojego własnego scrapera i jakiegoś crawlera. Więc tak naprawdę to jest tylko kontynuacja trendu i mnie to jakoś bardzo nie szokuje.

Kuba Bendlewski: No zakładam, że gdyby cofnąć się parę lat wstecz, to i tak ta proporcja by wynosiła gdzieś pewnie z kilkanaście procent, dwadzieścia, może coś więcej na rzecz botów, bo Google przecież crawluje te strony już od bóg wie ilu lat, więc w sumie to nie jest nic nowego, tylko po prostu ten udział się tak drastycznie zwiększa. Ale mimo wszystko, jak wchodziłem na te statystyki Cloudflare – bo to oni są źródłem tych danych – to faktycznie bardzo duży wzrost, bo Google oczywiście jest na topie – Googlebot – ale widziałem też na przykład Anthropic jako drugi. Więc faktycznie kurczę, ci agenci AI faktycznie…

Jarosław Noelle: Coś można ocenić po tym – popularność modeli językowych.

Kuba Bendlewski: Tak, modeli właśnie. Ale jestem ciekaw, jak będzie to wpływało na decyzje wewnątrz firmy, jeżeli chodzi o decyzje marketingowe, bo w sumie tworzy to ruch, który nie konwertuje.

Jarosław Noelle: Jakby nie patrzeć, tak. Tylko z drugiej strony, wiesz, jakby na koniec dnia czy to samo w sobie coś zmienia? No bo wiadomo, nie będziesz robił reklam pod boty. To, co może to sprawić, no to to, że może większą popularność będą miały jakieś systemy, które będą identyfikowały to, czy ruch pochodzi od bota, czy nie, i jakby wycinały trochę szybciej ten ruch. Wiem, że kiedyś też na przykład na – chciałem powiedzieć DoubleClicku, ale to już jest…

Kuba Bendlewski: Paradis.

Jarosław Noelle: Paradis. Na DV360 też były, wiesz, anti-fraudowe są systemy. Wiadomo, to nie jest fraud, ale chodzi o sam fakt, że jakby wyświetlasz na podstawie tego, kto jaką ma jakość oglądania danej strony, jak też dany placement jest istotny. Jesteś w stanie też właśnie pokazywać się w tych najbardziej uczęszczanych przez ludzi stronach i miejscach, nie? Więc…

Kuba Bendlewski: To prawda.

Jarosław Noelle: Więc wiesz, wydaje mi się, że też dużo tego botowego ruchu pewnie jest atrybuowane do stron, które ogólnie by nie miały wcale ruchu, no bo po prostu bot nie rozpozna, czy to jest znana strona, czy nie, po prostu będzie sobie crawlował wszędzie. Więc myślę, że to nie zmieni wiele. Może właśnie powstaną jakieś systemy, które będą to wyłapywały, albo będzie to jakoś ograniczane. Być może, ale nie mam pewności.

Kuba Bendlewski: Z grubsza to oznacza, że w sumie – czy coś zmieni się od strony konwersji? Pewnie nie. Jedynie trzeba będzie znowu uczyć się nowego sposobu interpretacji tych liczb.

Jarosław Noelle: Tak, tak. No bardziej będzie trzeba po prostu brać pod uwagę to, że sto procent tego ruchu to nie są ludzie, tak? I pewnie ten właśnie odsetek, tak jak pokazują te badania, będzie się zwiększał – tego ruchu od botów. Więc warto będzie po prostu dać na to poprawkę podczas analizy danych, że na przykład jak spadnie nam conversion rate w tym momencie, no to to nie musi być koniecznie związane z tym, że coś zrobiliśmy gorzej na stronie, tylko może po prostu kwestia właśnie tego, skąd ten ruch pochodzi, nie?

Kuba Bendlewski: Tak, tak. Finalnie i tak najważniejsze, żeby jednak liczba zapytań czy sprzedaż się utrzymywała na tym poziomie, ale może faktycznie być tak, że niekoniecznie to się dzieje u nas.

Jarosław Noelle: Dokładnie, żeby nie tracić tej atrakcyjności dla ludzi, tak? Jakby to będzie najważniejsze tak naprawdę.

Kuba Bendlewski: Mhm. Dobra, przejdziemy sobie do drugiego tematu. Jeszcze zanim TikTok Shop. Google Marketing Live 2026, coroczny event, można powiedzieć, z Google, i event, który zawsze wnosi powiew świeżości, jeżeli chodzi o nowinki i rozwiązania w branży. Oczywiście te bliskie ekosystemowi Google. W tym roku nie powiedziałbym, że mamy jakieś rewolucyjne zmiany, bo często bywało tak, że na przykład oznajmiali nowy typ kampanii jak Performance Max i wtedy było jedno wielkie „ło”, Google zabiera nam kontrolę nad kontami, nie jesteśmy potrzebni i tak dalej. Bywały takie chwile. Oczywiście było znacznie więcej przełomowych wydarzeń, jak na przykład ROG Mobile, którego nie mogliśmy się doczekać. Ale żarty żartami, było kilka ciekawych newsów. Ja wybrałem takie trzy najbardziej interesujące, myślę. Pierwszy z nich to jest tak zwany Ask Advisor. Twój nowy współpracownik wspierany przez AI. Z jednego miejsca będzie można obsłużyć kilka narzędzi jednocześnie. Czyli na przykład, jak widać tutaj, mamy panel Google Ads i z jego poziomu możemy poprosić o analizę tego, co widać na przykład w Google Merchant Center albo w Google Analytics, i na tej podstawie możemy agenta poprosić o to, żeby skonfigurował kampanię na tejże podstawie, zależnie od wyników, zależnie od dostępności produktów i tak dalej. Czyli w sumie jeszcze mniej człowiek musi robić w panelu reklamowym.

Jarosław Noelle: Sukces. [śmiech] Ale nie wiem, czy dla nas jako agencji. Nie, tak szczerze, to ciekawe. Ciekawy jest ten feature i fajnie to wygląda. Na koniec dnia wszystko się rozbija też o jakość samego tego advisora, tak? Jakby czy on będzie w stanie sensownie odpalać te kampanie, działać na koncie? No bo tak naprawdę jakbyśmy sobie spojrzeli na te już istniejące feature’y – ja szczerze mówiąc zapomniałem, jak to się nazywa – ale przecież jest też feature, który zakłada, że tylko wrzucasz hajs na konto i kampanie czy działania same się dzieją. To dla takich małych biznesów było coś takiego.

Kuba Bendlewski: Tak.

Jarosław Noelle: I więc takie rzeczy już istniały w jakiejś formie, tylko no wiadomo, one właśnie jakość tutaj zostawiała wiele do życzenia, więc jestem ciekaw po prostu, jak to będzie wyglądało już na żywym organizmie, że tak powiem. To, co na pewno jest fajne, to właśnie możliwość łączenia kropek z różnych miejsc w jednym panelu.

Kuba Bendlewski: Tak, na pewno.

Jarosław Noelle: I jakby w tym ogólnie ludzie nie są wybitni, żeby – wiesz, nawet jeżeli ktoś to robi, no to już musi mieć mocno analityczny umysł, żeby umieć połączyć dane z jednego miejsca, z drugiego, jeszcze z trzeciego.

Kuba Bendlewski: Mhm.

Jarosław Noelle: A tu, jeżeli to jest wszystko w jednym panelu, no to akurat w tym właśnie AI czy maszyny są po prostu dobre.

Kuba Bendlewski: Mhm.

Jarosław Noelle: Więc to jest, myślę, bardzo ciekawe. Jeżeli to by fajnie działało, chociażby od tej strony, że możesz odpytać i ten agent nie halucynuje, no to to byłoby na pewno fajne narzędzie do analizy danych, nie?

Kuba Bendlewski: Mhm.

Jarosław Noelle: I tu jestem ciekaw po prostu właśnie wykorzystania tego chociażby w tym celu. Mniej jestem podekscytowany stawianiem kampanii i tak dalej, bo tak jak mówię, to ma różną czasami jakość, nie? Więc dopóki nie zobaczymy, to się nie przekonamy. Zresztą tak samo z danymi, ale tu pokładam większe nadzieje.

Kuba Bendlewski: Tu bym się bał nawet o kwestie optymalizacji później tych kampanii, bo to jednak strasznie defragmentuje konto. W sensie założenie jest okej.

Jarosław Noelle: Tak.

Kuba Bendlewski: Ale efekty mogą być różne. Ale właśnie tak jak mówisz, à propos – nie wiem, widać, że jest wysoki intent zakupowy, jak tutaj zresztą też na tym obrazie widać, że w Analyticsie jest taki sygnał, no to tak naprawdę co możemy z tym zrobić, skoro na przykład te produkty w Adsach nie performują albo nie są dodane. Więc akurat dla ludzi, którzy są po pierwsze mniej obeznani, nie wiedzą, jak tego szukać, gdzie tego szukać, i też dla tych, którzy się nie znają dosłownie, nie? Jakby nie patrzeć, dla mniejszych firm, dla mniejszych e-commerce, to myślę, że to jest całkiem przyjazna funkcja mimo wszystko. A wiesz, że jak urośniesz z tym albo po prostu zacznie to być nieefektywne, no to wtedy i tak wrócisz do kogoś, kto się na tym zna, nie?

Jarosław Noelle: Tak, ale chociaż ciekawe zagrożenie, o którym wspomniałeś, to właśnie ta kwestia takiej fragmentacji kampanii, bo w sumie jak to powiedziałeś, to sobie wyobraziłem scenariusz, w którym ktoś może po prostu analizować jakąś rzecz, od razu powiedzieć: „Zrób mi kampanię, która tam uwzględni te informacje”. I tak pięć razy wejdzie na konto, pięć razy zrobi takie kampanie…

Kuba Bendlewski: Tak, tak.

Jarosław Noelle: …które zaczną się kanibalizować, i ta osoba może nawet nie wiedzieć, że właśnie ta kanibalizacja się dzieje, nie? Więc tutaj to jest fajne, ale jeżeli właśnie będzie łatwiej tworzyć te kampanie niż robić jakiekolwiek inne działania z tym agentem, no to może się okazać, że zaraz po prostu nawiedziemy trochę nieporządku na koncie, nie? To jest ciekawe.

Kuba Bendlewski: Szczególnie że rekomendacje Google raczej są z gatunku „uważać na nie”, a nie „stosować”, więc na to faktycznie trzeba będzie uważać. Ale idąc już w stronę kolejnych nowości, tutaj mamy – mi się generalnie podoba kierunek, bo Google, co by nie mówić, ma chyba najbardziej rozwinięty system, jeżeli chodzi o łączenie narzędzi, a raczej możliwości też łączenia tych narzędzi. I to chyba w końcu idzie w tym kierunku, więc akurat pod tym kątem się cieszę. I właśnie druga informacja to jest między innymi to, że to się nazywa Asset Studio. Studio kreacji – nawet język polski wkracza w nową erę kreatywności. I to, co jest ciekawe, to że na podstawie generycznych zdjęć produktów albo po prostu różnych bardzo podstawowych kreacji związanych z nimi, po połączeniu z Gemini możliwe będzie w ramach panelu reklamowego Google utworzenie bardzo prostych kreacji wideo albo też kreacji statycznych grafik do kampanii. Widzę, że tu są też propozycje copy.

Jarosław Noelle: Mhm.

Kuba Bendlewski: Czyli tutaj chyba były przykłady z kampanią Demand Gen, ale też z kampanią YouTube’ową. Shortsy chyba były jako przykład, więc oczywiście Google otwiera się też na to, że będzie można więcej pieniędzy wydawać w ramach tego systemu. No ale to jest jednak super rzecz dla mniejszych firm.

Jarosław Noelle: Tak. Myślę, że to jest fajne, właśnie żeby jednak to, co często stało na przeszkodzie w przeszłości testowania różnych formatów reklamowych, to jednak był budżet. No bo nawet, jeżeli kogoś stać tylko na search’a, no to nawet czasami rozszerzenie tego na jakiś display czy ten Performance Max w tym momencie już to potrafiło być problemem. Umówmy się, te assety tworzone automatycznie przez Performance Max były co najwyżej świetne, tak to można określić. Więc fajnie, że tutaj wychodzi z czymś takim Google. Znowu trochę jestem powściągliwy w ocenie tego, bo tak naprawdę to wszystko zależy nie od pomysłu, tylko od wykonania już tego, jak jakościowe będą te assety. Ale na pewno wygląda to ciekawie i to może być fajna opcja, żeby chociażby przetestować, jak wygląda, jak działa dany produkt na przykład w tym displayu szeroko pojętym. No i najwyżej, jeżeli widzimy, że coś ciekawie żre, tak? No to możemy wtedy poświęcić już pieniądze na bardziej profesjonalną sesję czy…

Kuba Bendlewski: No tak, tak.

Jarosław Noelle: …jakąś tworzenie kreacji, nie? Więc to jest ciekawe, myślę.

Kuba Bendlewski: No zwłaszcza że Google też trochę, przynajmniej tak bazowo, mniej opiera się na tym, że te kreacje są na pierwszym miejscu. W sensie to raczej było jako dodatek. Oczywiście zależnie od skali, dla mniejszych szczególnie. I jeżeli faktycznie będzie tak, jak tutaj jest napisane, że na przykład będzie funkcja testowania kreacji A/B, co praktycznie w Google nigdy nie było możliwe, no to otwierają się nowe możliwości kreatywne faktycznie.

Jarosław Noelle: No to jest nawet może w tym całym newsie najciekawsze, że może właśnie kładą większy nacisk. Ja nie ukrywam, że już od kilku lat trochę nie kumam tego, jak Google ostrożnie podchodzi do tych tematów kreatywnych, bo z jednej strony w każdej prezentacji produktowej jest informacja o tym, że YouTube jest ważny i Performance Max jest ważny, i to wszystko. I ja jeszcze, jak działałem na kontach, a to było naprawdę lata temu, to samo było mówione wtedy.

Kuba Bendlewski: Tak, tak.

Jarosław Noelle: Ale przez te wszystkie lata nie doczekaliśmy się jakichś ciekawych metryk, które mogłyby usprawiedliwić wydatki na przykład na te kampanie, nie? Tak ja to czuję. Więc fajnie, że to idzie trochę bardziej w tę stronę, czyli trochę tu się zbliżają, nazwijmy to, do Meta, bo widzą to, że ta kreacja faktycznie robi różnicę w tym momencie, nie?

Kuba Bendlewski: Mhm. No myślę, że poczuli, że trochę im rynek ucieka…

Jarosław Noelle: Tak.

Kuba Bendlewski: …pod kątem konkurencja szczególnie. I trzeci news, który uważam za bardziej ciekawostkę na ten moment niż coś, co nas czeka lada moment, to jest agent e-commerce, czyli dokonywanie zakupów w agentach AI. Tu na bazie Gemini na pewno. Jakiś czas temu pamiętam właśnie Google wprowadzał tak zwany Universal Commerce Protocol, czyli jakby parowanie i integrowanie przeróżnych narzędzi od różnych firm, żeby ułatwiać zakupy w jednym miejscu. Teraz przechodzą krok dalej i faktycznie integrują wszystkie te rzeczy, żeby w jednym miejscu była możliwość szybkiego zakupu. I zaczyna to wchodzić live. Nawet ogarnęli statystyki skuteczności AI w Merchant Center, więc faktycznie w coraz większej liczbie miejsc można będzie o tym czytać, jak to performuje, i też co widziałem, chyba ma się pojawić na przykład możliwość – w ogóle to jest piękne, jak to się łączy ze sobą – ale na przykład w AI Overviews, kiedy wpisujemy jakąś frazę, ma docelowo wyświetlać się jakiś wynik sponsorowany w ramach tego i od razu będzie można kupić.

Jarosław Noelle: Kurde, nic tylko zarabiać pieniądze i podłączyć się do AI, i wszystko zrobi za nas.

Kuba Bendlewski: Wszystko, tak. No najlepiej take my money.

Jarosław Noelle: Dokładnie, ale no jest to faktycznie ciekawe. No jestem szczególnie ciekaw chyba tego, jak będą wyglądały – nadal jakby to jest trochę niejasne – jak będą wyglądały reklamy, czy w AI Overview, czy w ogóle jak będą skuteczne, jak to będzie połączone ze sobą. I tu mówię o AI Overview, i w sumie też mówię o innych agentach, o innych modelach językowych, i jakby jak tam będą działały reklamy. No bo to jest ta cienka granica między jednak chęcią, powiedzmy, pomocy użytkownikowi w znalezieniu tego, czego potrzebuje, a z drugiej strony tym, żeby jednak z tego zarabiać pieniądze na koniec dnia, nie? Więc jestem ciekaw, jak to będzie wyglądało w tym przypadku AI Overview, ale myślę, że to będzie ciekawa opcja, no bo tak naprawdę Google kiedyś też był wyszukiwarką przede wszystkim organiczną. Potem zaczęły się dodawać właśnie sponsorowane wyniki, i tak naprawdę na początku to już było takie miksowanie tego jednego z drugim, i to było wtedy nowością, i takie trochę wydawało się to dziwne. Więc wydaje mi się, że z czasem po prostu przywyknziemy do tego, że też to AI Overview będzie podsuwało jakieś produkty, czy tak samo inne modele językowe, nie?

Kuba Bendlewski: Spinając klamrą, jestem bardzo ciekaw przyszłości, w której twój sklep odnotuje sprzedaż z takiego miejsca w sieci, ale za cholerę nie dojdziesz do tego, co było wpisywane wcześniej i jaka to mogła być treść, i jakie były punkty styku wcześniej.

Jarosław Noelle: No właśnie, tu dużo jeszcze wydaje mi się jest takich niewiadomych po drodze, które muszą być, żeby też dać jakieś narzędzia tym reklamodawcom, żeby móc się wypromować na konkretne frazy czy wyszukiwania, nie? No bo jakoś już przez lata wiadomo, że zostało rozszyfrowane to, jak działa, nie wiem, SEO, powiedzmy, w tym Google Organicu oczywiście. Co, co aktualizację to się zmienia…

Kuba Bendlewski: Tak, tak.

Jarosław Noelle: I pewnie tutaj SEO-wcy by się nie zgodzili, że to zostało rozszyfrowane. Ale no właśnie, to jest to, że tak naprawdę ciekawy jestem, jak to będzie wyglądało z czasem, też między innymi w takim AI Overview, bo jedno to będą właśnie reklamy. Pytanie, czy będziesz widziała taką całą frazę, która striggerowała daną reklamę…

Kuba Bendlewski: Tak. A kategorie może?

Jarosław Noelle: Tak. Czy to będzie po prostu typ słów kluczowych? No kurde, ciężkie. To jest trudne do rozszyfrowania na tym etapie jeszcze, nie?

Kuba Bendlewski: No i myślę, że to też nie będzie długo oczywiste, no bo ciężko jest spakować w parę słów to, co było szukane w AI, i to na przestrzeni tak wielu fraz, które tam są wpisywane przez multum użytkowników, nie?

Jarosław Noelle: Tak.

Kuba Bendlewski: Które będzie interesujące.

Jarosław Noelle: A z drugiej strony no nie mogą ci dać całego search query czy coś w tym stylu…

Kuba Bendlewski: No właśnie.

Jarosław Noelle: No bo to byłoby duże naruszenie prywatności. Tak mi się wydaje. To by było mocno oburzające, wydaje mi się.

Kuba Bendlewski: Chyba że w Ameryce.

Jarosław Noelle: No chyba, chyba że tam. Więc wydaje mi się, że to może być coś na zasadzie jakichś klastrów słów kluczowych czy coś…

Kuba Bendlewski: No właśnie.

Jarosław Noelle: Że jakiś był zebrany trochę taki engram, że to słowo się pojawiało x razy…

Kuba Bendlewski: No właśnie.

Jarosław Noelle: W tych wyszukiwanych frazach. To byłoby ciekawe i myślę, że to może być coś takiego, nie?

Kuba Bendlewski: Mógłbyś projektować takie rzeczy.

Jarosław Noelle: Chyba nie mam tak pojemnego mózgu na to. Zostaje mi agencja.

Kuba Bendlewski: Jest dobrze. Dobrze. I przechodzimy do tematu głównego, bo takie nowinki Google’owe czy gdzieś tam związane z ruchem mamy za sobą. A więc TikTok Shop. TikTok Shop, który debiutował w Polsce piętnastego czerwca i zadebiutował na całkiem grubo, wbrew oczekiwaniom wielu osób z branży, à propos tego, że miałby nie wypalić. Oczywiście jeszcze troszkę za wcześnie na to, żeby przesądzać, czy faktycznie będzie to sukcesem, czy porażką. O tym dzisiaj właśnie porozmawiamy szerzej. Na start powiedz mi jeszcze, czym w ogóle jest TikTok Shop. Jeżeli kogoś to pominęło, jeżeli ktoś nie jest aktywnym użytkownikiem TikToka. Chociaż w sumie muszę powiedzieć, że jako aktywny użytkownik TikToka jeszcze nie widziałem tego live, ale nie jestem w targecie prawdopodobnie.

Kuba Bendlewski: Definicja bardzo ładna: to po prostu platforma e-commerce zintegrowana w aplikacji TikTok, głównie do sprzedaży live. Czyli wchodzimy tutaj w segment live commerce, który jest bardzo popularny na Dalekim Wschodzie, między innymi chyba w Korei, Japonii, mniej więcej te kraje, i z grubsza jest to tak zintegrowane ze sklepem internetowym, że w ramach oglądania live’a możemy od razu zakupić produkty, które są pokazywane na ekranie. Więc nowy wymiar zakupów otwiera się nie tylko na polski, ale na europejski rynek. I właśnie w pierwszy dzień marka znana z streamu Łatwoganga, czyli Evelina Kosmetyczna, miała swojego live’a, otwierając się na TikTok Shop, i miała ponoć niemal tysiąc zamówień z tegoż live’a.

Jarosław Noelle: A ile trwał też ten live? Tak jakby w takiej przestrzeni.

Kuba Bendlewski: Właśnie myślę, że – dwugodzinna transmisja, i oczywiście prowadziła to osoba po stronie Eveline Cosmetics, Senior Product Manager, ale też były influencerki. No ale nie da się ukryć, że faktycznie hype był spory i niemal tysiąc zakupów. Zakładam, że ta marka i tak nie ma mało zakupów, więc trochę brakuje nam tutaj…

Jarosław Noelle: Punktu odniesienia.

Kuba Bendlewski: Tak, punktu odniesienia, ale brzmi to obiecująco. Szczególnie że jeżeli już teraz było tyle osób i tyle zamówień, to można przewidywać, że będzie tylko więcej. I co? I myślę, że przejdziemy jeszcze sobie zaraz do omawiania szczegółów. Ale jakie ty masz odczucia na ten moment? Czy ciebie gdzieś może dotknęło? Widziałeś kwestie związane z tym?

Jarosław Noelle: Znaczy generalnie tak, też głośno było o tym temacie w tym roku, bo też jak byliśmy na konferencji Sembota – ile to było, dwa miesiące temu, trzy miesiące temu?

Kuba Bendlewski: Tak, dwa miesiące.

Jarosław Noelle: To też były chyba z dwie prelekcje o tym temacie. I faktycznie, no to jest też to coś, na co długo czekaliśmy w Polsce, bo też było co raz przekładana premiera tego sklepu, więc jakby – ale już z tego, co pamiętam, w innych krajach to jest gdzieś od końca dwa tysiące dwudziestego czwartego…

Kuba Bendlewski: Mhm.

Jarosław Noelle: …początek dwa tysiące dwudziestego piątego. Więc no fajnie, że w końcu to wystartowało u nas. Jestem ciekaw właśnie, jak jakby – z jednej strony to powiedziałeś, że może z czasem będzie jeszcze tego więcej. Z drugiej strony, czy to też nie jest efekt świeżości? Ale tak czy siak wydaje mi się, że chyba z czasem jednak ludzie się przyzwyczają do tego modelu, bo w Polsce to jest całkiem nowy model.

Kuba Bendlewski: Mhm.

Jarosław Noelle: Nie kojarzę przynajmniej takich właśnie platform live commerce’owych, jak to nazwałeś.

Kuba Bendlewski: Tak, kiełkują na razie.

Jarosław Noelle: Tak. Więc wydaje mi się, że to jest nowa sprawa i jeszcze ludzie mogą być nieprzyzwyczajeni w Polsce do tego modelu zakupów. A jeżeli już tak szybko już podziały się te zakupy – ludzie nie śledzą tak jak my newsów, więc podejrzewam, że dla nich też to mogło być po prostu zaskoczeniem, że zwiedzają platformę i w pewnym momencie coś takiego, taka opcja się im pokazuje.

Kuba Bendlewski: Mhm.

Jarosław Noelle: Więc jestem ciekaw, w którą stronę to pójdzie. Ja nie ukrywam, że osobiście mam skojarzenie z telezakupami Mango.

Kuba Bendlewski: No trochę.

Jarosław Noelle: Wiesz, tak…

Kuba Bendlewski: Zadzwoń teraz, żeby odebrać promocję. Coś takiego.

Jarosław Noelle: Tak. Brakuje, żeby jakaś marka – tutaj podsuwam za darmo pomysł – jeżeli jakaś marka znajdzie pana Gulczasa i mogłaby mieć takiego prowadzącego live’a w tym klimacie, to byłaby bomba.

Kuba Bendlewski: A to był ten Klaudiusz bardziej chyba.

Jarosław Noelle: Klaudiusz, ale tak, przepraszam, pan Klaudiusz. Więc jestem ciekaw, w którą stronę to pójdzie. Ale no okej, żarty na bok, ale faktycznie kojarzy mi się to trochę z takim klimatem, więc ciekawe, że – wiesz, te same formaty wracają z czasem, tylko trochę na innych platformach i w innym klimacie.

Kuba Bendlewski: Ale wiesz co? Bo ja tak mówiłem już, że ja nie jestem w targecie, bo to mimo wszystko – ja tutaj oczywiście nie będę jakoś deprecjonował czy coś, tylko bardziej mi chodzi o to, że to jest jednak sfokusowane na te marki bliższe kobietom. Beauty, odzież, gdzieś tam właśnie kosmetyki i inne takie sprawy. I powiem ci, że tego już było dużo. W sensie to nie jest nic nowego, że prezentuje się produkty na live’ach, bo na Instagramie tego było naprawdę dużo, i to budzi zainteresowanie. I tak naprawdę to, co robi TikTok Shop, to pozwala ci to od razu kupić za pomocą kilku przycisków i tam znajdować ten produkt, nie? Tylko po prostu masz to pod ręką.

Jarosław Noelle: Nawet pamiętam, tak jak powiedziałeś o tym, to faktycznie kojarzy mi się, że tak samo na Facebooku są…

Kuba Bendlewski: O!

Jarosław Noelle: …są jakieś sklepy, nawet czasami takie lokalne widziałem sklepy, które odpalały po prostu live’a na swoim profilu, pokazywały co mają w ofercie i tak dalej, nie?

Kuba Bendlewski: Tak, tak.

Jarosław Noelle: Więc fajna opcja, i tak jak mówisz, no to po prostu to złączy. Ja bym trochę to rozszerzył, że to nie są tylko – znaczy nie patrzmy na to z perspektywy właśnie tych poszczególnych tylko branż, ale chyba po prostu takich jednak dóbr, które są dosyć szybko zbywalne.

Kuba Bendlewski: No właśnie.

Jarosław Noelle: Więc wydaje mi się, że tutaj też może być przestrzeń na to. I jest to faktycznie ciekawe, i ja sam, jak sobie o tym myślę, no to raczej rzadko dokonuję takich zakupów. Ale z drugiej strony, jeżeli gdzieś na przykład odkrywam nowe produkty, tak całkowicie nowe produkty, nowe marki, no to na przykład na Instagramie to się dzieje, nie? I wydaje mi się, że to jest super platforma, po prostu to będzie super opcja do właśnie takiej fazy discovery marki, nie?

Kuba Bendlewski: Mhm, tak, tak.

Jarosław Noelle: Żeby pozyskiwać nowych klientów.

Kuba Bendlewski: No i też, żeby jeżeli już masz coś na oku i zbliża się taki live, i wiesz, że tam będzie produkt, który cię interesuje, to wbijesz po prostu, żeby zobaczyć go z innej perspektywy, żeby poznać trochę lepiej – nie wiem, buty na przykład, jakbyś chciał kupić, tak? No to niektóre sklepy robią już takie tam 3D albo jakieś krótkie filmiki, albo coś, no ale to wszystko jest po prostu tak upiększone, że…

Jarosław Noelle: Tak. [śmiech]

Kuba Bendlewski: …później przychodzi but i ty mówisz: „Co ja kupiłem praktycznie?”, nie?

Jarosław Noelle: No tak.

Kuba Bendlewski: A tutaj faktycznie opcja pokazania tego w takim transparentnym środowisku, no to jest coś fajnego. Też można znaleźć w tym TikTok Shop, że to nie będzie tylko i wyłącznie robienie zakupów w formie live’u. Będą też firmy w kanale For You, z ikonką pomarańczowego koszyka. Czyli to już będzie nie live…

Jarosław Noelle: Tylko jakby dedykowana sugestia produktowa.

Kuba Bendlewski: Tak. Będzie można się przygotować jako sklep do tego wcześniej. Tak samo prezentacja produktu, przeglądanie kolekcji na profilach konkretnych marek, czy po prostu zakładka sklepowa z dostosowaną treścią, ofertami. Więc tak na dobrą sprawę, jeżeli nie myślisz jako marka e-commerce, żeby wchodzić w live commerce, niekoniecznie w TikTok Shop – chociaż teraz jest to popularne – ale jeżeli nie interesuje cię ten temat, to można powiedzieć, że lada moment możesz wypaść z wagonika.

Jarosław Noelle: Trochę tak, ale też, jak sobie o tym myślę typowo o live commerce, to chyba jest opcja jednak dla – nie chcę powiedzieć dla większych graczy – ale dla marek, które chociażby stać na to, że albo mają zatrudnionego, albo mają wynajętego takiego, nazwijmy to, prezentera, nie? Bo to też jest…

Kuba Bendlewski: Trzeba umieć.

Jarosław Noelle: Trzeba umieć. Może idealną konfiguracją byłoby to, że nawet przy mniejszej marce jest founder, który jest w stanie coś takiego poprowadzić, nie? To byłoby super, jakby idealna opcja wtedy, przynajmniej na start. Ale mówię, to nie jest opcja dla każdego sklepu, bo jeżeli nie masz takiej osobowości i nie masz takiej osoby też wewnątrz firmy, no to wydaje mi się, że wtedy musisz jednak liczyć się z tym, że musisz komuś zapłacić za prowadzenie takich live’ów, bo tak naprawdę wydaje mi się dosyć kosztowne takie prowadzenie, tworzenie tutaj community wokół…

Kuba Bendlewski: Mhm, no…

Jarosław Noelle: …tego sklepu, nie?

Kuba Bendlewski: Częściowo tak myślę, że.

Jarosław Noelle: Ale z drugiej strony myślę sobie, że jeżeli chcesz faktycznie, żeby ten sklep dobrze funkcjonował, to warto byłoby się nad tym pochylić, nie? I zastanowić, czy mamy moce, żeby ktoś był w stanie taką odpowiedzialność przejąć. No bo to będzie rosło, nie? I nawet jeżeli nie w formie live commerce’u, to jednak taka trochę twarz marki, czy po prostu pokazywanie się tej szerszej publiczności, czy za pomocą właśnie jakichś wynajętych influencerów, content creatorów, czy jakiejś wewnętrznej osoby, która to robi, to nadaje, daje jednak duże możliwości sprzedażowe, że tak powiem, nie? I zwiększa też szanse na poznanie tej marki.

Kuba Bendlewski: No wiesz, właśnie rzecz niestety polega często na tym, że w wielu takich e-commerce’ach i tak najwięcej musisz robić jako właściciel i często tak naprawdę jesteś zarówno człowiekiem, który tam wszystko organizuje, jeszcze sprzedaje, marketinguje, i tak naprawdę dużo rzeczy jest na twojej głowie. Ale też z drugiej strony, już abstrahując od kosztów samego uczestnictwa w tym, to pomyśl, że w sumie z tej drugiej strony ty nie musisz tak dużo inwestować teraz w budowę treści na stronie i opisów i tak dalej. Tylko jeżeli masz ciekawy charakter, potrafisz zainteresować, to tak naprawdę wbijasz na takiego live’a jako owner i mówisz: „Mam takie i takie produkty”, i to jest twoja szansa.

Jarosław Noelle: To prawda, ale to też jest ten sam case, jeżeli chodzi o TikTok Shop, co z innymi marketplace’ami, nie? Że no trochę to jest zagrażające w jakiś sposób twojej marży przede wszystkim.

Kuba Bendlewski: No to tak.

Jarosław Noelle: I no i teraz pytanie, czy możesz sobie na to pozwolić, żeby ścinać na przykład ten koszt, tę marżę przy sprzedaży, nie? No bo sam TikTok Shop też swoje kosztuje, do czego pewnie zaraz przejdziemy, ale faktycznie jednak korzystasz z wypożyczonej trochę powierzchni, nie?

Kuba Bendlewski: No tak.

Jarosław Noelle: I nie budujesz swojej własnej platformy, co oczywiście czasami – no szczególnie tak sobie myślę – no z jednej strony na początku to jest przydatne, żeby korzystać z tych platform. Z drugiej strony, jeżeli się od tego uzależnisz, no to potem ciężko z tego wyjść. No bo jeżeli cała sprzedaż i cały twój wzrost jest zbudowany na marketplace’ie, na przykład jednym marketplace’ie, no to potem się okazuje, że jest to zbyt kosztowne, żeby się przenieść gdzie indziej, nie? Więc ja bym sugerował na pewno korzystanie, przetestowanie tego dla swojej marki, ale też zastanowienie się, czy no właśnie, czy w ten sposób nie ucinamy sobie zbyt wielu dróg, że tak powiem, na przyszłość, nie? I budowanie trochę zdywersyfikowanych tych źródeł.

Kuba Bendlewski: Tak, dywersyfikacja jest ważna oczywiście. To jest de facto robienie sobie często tego, czym jest teraz Allegro, tak? Czyli jeżeli już raz wejdziesz, to rozwiniesz markę do pewnego stopnia, ale już później wyjść z tego…

Jarosław Noelle: Tak.

Kuba Bendlewski: …jest ekstremalnie ciężko i też jest to kosztowne. Ciekawą rzeczą jest to, że już od startu w Polsce preferowanymi dostawcami zostali InPost i Blik. Ale mamy też paliwo w postaci transkryptu z rozmowy naszych kolegów Błażeja i Huberta, których pozdrawiam cieplutko. I [śmiech] rozmawiali dosłownie od strony od kuchni, od marketera, jak to wygląda. I tutaj akurat Błażej mówił o tym, że jako człowiek, który też posiada e-commerce, sprawdził i na stronie InPostu nie ma informacji o wtyczce czy połączeniu z TikTok Shopem, i w zasadzie sprzedawca musi ręcznie wklepywać te numery listów przewozowych. I to jest ciekawe. W sensie zakładam, że po prostu oznacza to, że ta premiera nie poszła tak gładko, jak było przewidywane.

Jarosław Noelle: Może jeszcze nie przygotowali tego do końca, nie? Ale no ciekawe. Mam nadzieję, że to szybko się zmieni, bo to byłoby trochę strata potencjału.

Kuba Bendlewski: No zdecydowanie. Zwłaszcza że większość ludzi w Polsce kupuje za pomocą InPostu czy właśnie robiąc Blika. Akurat z Blikiem tutaj problemów raczej nie ma. I właśnie też w kwestii kosztów – bo to jest interesujące, bo wiele nagłówków i też przy okazji pytań, jeżeli chcesz wyjść właśnie z inicjatywą i chcesz mieć TikTok Shop, uczestniczyć w tym programie. Też widziałem jednego takiego maila właśnie dla naszego klienta, i tam wybija informacja o tym, że prowizja to jest od dwóch do czterech procent, ale może nie, że jakimś małym druczkiem, ale jest to oferta promocyjna. De facto już po chyba kilku miesiącach, albo dla większości, którzy się tam mogą wystawiać, prowizja wynosi aż dziewięć procent plus, jeśli dobrze pamiętam, koszty przesyłki.

Jarosław Noelle: Gdzieś chyba widziałem, że ta promocja trwa w teorii trzy miesiące, ale nie mam…

Kuba Bendlewski: Chyba trzy miesiące albo dwa miesiące właśnie, no.

Jarosław Noelle: Coś takiego. No ta prowizja wydaje się…

Kuba Bendlewski: Niemała.

Jarosław Noelle: …niemała. Szczególnie – bym powiedział, że szczególnie na start, bo okej, no ten jeden, trzy miesiące, w sensie ten promocyjny miesiąc, no to jest oczywiście o wiele lepsza oferta, ale jednak trzy miesiące, tak wiesz, to [śmiech] nie zdążysz się rozwinąć…

Kuba Bendlewski: No właśnie.

Jarosław Noelle: …dobrze z tym sklepem na TikTok Shopie, więc trochę się dziwię. No bo jednak, no powinni celować w tę bazę, żeby pozyskać tę – stworzyć tę bazę. Ale z drugiej strony może stwierdzają, że nie ma tak bardzo konkurencji na polskim rynku, że…

Kuba Bendlewski: Pewnie.

Jarosław Noelle: …mogą sobie na to pozwolić, nie? Albo że i tak ludzie będą chcieli to przetestować i coś sprawdzić. Ale no, dziewięć procent. No wiesz, jeżeli dodasz właśnie kwestię jeszcze przesyłki, no to dla niektórych sklepów tak naprawdę cinasz całą marżę, czy wszystko, co generujesz sobie na tej sprzedaży, nie? Więc…

Kuba Bendlewski: Jeżeli jeszcze wchodzisz tam na live’a z informacją, że to nie jest po prostu sprzedaż, tylko masz jeszcze dedykowaną promocję [śmiech]…

Jarosław Noelle: No…

Kuba Bendlewski: …to tak naprawdę trochę jesteś zmuszony to robić, bo tak naprawdę większość pewnie operuje na tej zasadzie, że hej, wychodzimy z live’em, który trwa tam x czasu, więc mamy coś dla was, uczestników tutaj, że jesteście z nami. Więc w skrócie ponoszę prawie dziesięć procent prowizji z samego faktu, że tu sprzedam jeszcze koszty wysyłki plus jeszcze daję wam promocję, więc finalnie dokładam do biznesu. [śmiech]

Jarosław Noelle: No trochę to się jawi w taki sposób, że to jest fajne narzędzie w tym momencie do tego, żeby, żeby poznali twoją markę. Nowe osoby poznały twoją markę. Ale co ja bym sugerował, to chyba od razu, żeby gdzieś starać się zmienić na takiego swojego klienta…

Kuba Bendlewski: No tak, lojalizować.

Jarosław Noelle: …lojalizować takiego użytkownika, taką osobę, i żeby gdzieś już potem swoimi kanałami dalej z tą osobą działać. Bo jeżeli będziemy ciągle polegać na takiej sprzedaży, no to tutaj ucinamy sobie sporo rzeczy.

Kuba Bendlewski: Na dobrą sprawę wszelkie dropshippingowe firmy, no to z miejsca tutaj nie są w stanie się wbić, bo po prostu to przy tych marżach to jest praktycznie niemożliwe. Czyli na dobrą sprawę pojawia się tutaj kanał głównie D2C. [śmiech] Kolejna forma dla D2C. No bo tak naprawdę jeżeli pozyskujemy towar od producentów i dopiero później go sprzedajemy, no to mamy gorsze pole do popisu.

Jarosław Noelle: Mhm. To prawda. No więc, jak patrzymy na tę prowizję, to to już troszkę tak…

Kuba Bendlewski: Czapkę z głowy.

Jarosław Noelle: …wyska. [śmiech]

Kuba Bendlewski: Właśnie.

Jarosław Noelle: Można powiedzieć.

Kuba Bendlewski: Ale tu jest też to, co mówiłeś, czyli że uzależnienie à la jak od marketplace’ów. Ale tutaj, jeżeli wiele osób trochę przeoczy te informacje o późniejszej prowizji dziewięć procent, to na dobrą sprawę, wchodząc, uzależniasz się już od tego ruchu, bo on generuje ci sprzedaż. Ale po tym trzecim miesiącu, powiedzmy, masz już dziewięć procent, i ty w sumie jak wyjdziesz, to nie masz nic.

Jarosław Noelle: No tak, i to jest ten problem, nie? Że jeżeli zbudujesz – tak sobie wyobrażam, że jakbyś miał budować od, no prawie że od zera ten e-commerce, powiedzmy na takiej platformie, no to właśnie po pewnej skali już ciężko jest zrezygnować z tego, jakby jesteś uzależniony od tego. A z drugiej strony nie masz może tylu środków, żeby budować swój własny kanał, nie? Więc to jest takie, kurczę, trochę pułapka w pewnym momencie.

Kuba Bendlewski: Ale też à propos lojalizacji, to może być trudne, o ile oczywiście im bardziej będziemy wchodzić w takie zakupy, konkretnie właśnie takie live commerce’owe albo podobne, no bo na dobrą sprawę – to może z czasem być uzależniające, żeby kupować w ten sposób, na zasadzie: dlaczego mam wybierać sztuczne na podstawie sztucznych zdjęć czy filmów, które mam na stronie albo gdzieś w innych miejscach, skoro oni mi pokażą, jak to dosłownie wygląda, i będziesz specjalnie czekał, aż ta marka będzie robić takie wydarzenie? No bo to jest inne doświadczenie zakupowe, o ile się przyjmie.

Jarosław Noelle: To jest prawda, że jeszcze z drugiej strony zastanawiam się, jak dokładnie co będzie myślała taka osoba, która korzysta z takich zakupów, która kupuje w ten sposób. No bo czy właśnie ona – czy to chodzi o samą czynność, że okej, fajny live, więc obejrzę i kupię, czy to jest jednak chęć po prostu poznania produktów mających rozwiązać konkretny problem i okej, jest jakaś influencerka, influencer, który pokazuje takie produkty, i ty na tej podstawie sobie wybierasz jakąś markę, i jak już wiesz, masz to zakupione, to idziesz w to, nie? Jakby po prostu okej, znalazłem, znalazłam ten produkt i jest fajnie, więc… trochę jeszcze ja sam nie wiem do końca, gdzie to położyć po prostu tutaj, nie. Ale to na pewno jest coś, na co trzeba być, na co trzeba uważać, że tak powiem.

Kuba Bendlewski: No myślę, że to może trochę funkcjonować jak masz obecnie promocje, nieważne w jakim e-commerce, ale powiedzmy jeżeli znasz markę i wiesz, że ona cyklicznie robi takie promocje, to czekasz na nią. W sensie oczywiście, jeżeli masz potrzebę kupna czegoś na tu i teraz, to tak to zrobisz, ale zazwyczaj nie masz tej potrzeby, jeżeli chodzi na przykład o ciuszki, i poczekasz na tego live’a specjalnie, bo on i tak jest oznajmiany prawdopodobnie z wyprzedzeniem. Więc w sumie będziesz niejako już teraz mógł się uzależniać od promocji w sklepie, oznajmiając, że niedługo się zbliża, tak samo teraz będziesz się uzależniać od tych live’ów, bo ludzie będą mieli takie okno. Nie kupię teraz, tylko poczekam.

Jarosław Noelle: No tak, no bo w sumie z jeszcze innej strony, jeżeli na takim live jest przekrój produktów podobnego typu, no to w sumie okej. Nawet jeżeli lubię daną markę albo znam daną markę, no to może jest coś, co jest jeszcze lepsze. Takie FOMO produktowe wtedy wychodzi, i osoba i tak przetestuje coś innego, mimo że ufa tej marce. Więc pytanie, będzie lojalność budowana po prostu tutaj, nie?

Kuba Bendlewski: Zobacz jeszcze, jak się otwierają możliwości na cross-sell i up-sell, że na przykład ktoś, kto zna dobrze markę i czuje ten vibe, może powiedzieć, że zobacz, jak świetnie pasuje do tej koszulki, do tej sukienki na przykład ta bransoletka, i ona kosztuje już tylko tyle i tyle na przykład przy zamówieniu za tam ileś złotych na przykład. A jeszcze można to, a jeszcze tam nie wiem, chusta, apaszka i tak dalej. I kurczę, wiesz, no jeżeli faktycznie patrzysz i mówisz: kurczę, no pasuje to do siebie, no to cyk – wartość koszyka rośnie.

Jarosław Noelle: W sumie jak o tym mówisz, to się zastanawiam, czy właśnie tak naprawdę nie byłoby sensowne to, że marki wtedy trochę budują swoje profile wokół tego. Czyli jakby z jednej strony zapraszają influencerów, ale jednak pokazują głównie swoje produkty, żeby trochę panować nad tą narracją, żeby właśnie tak jak mówisz, nie zdawać tego trochę tak, wiesz, nie zostawiać tego w świecie. Nie tylko budować to przez afiliację, tylko właśnie budować to też przez swoją tubę nadawczą, że tak powiem, i trochę dyktować to, jak ludzie to postrzegają. Czyli po prostu: jestem fanem marki X, więc ja będę wchodził na live’a marki X.

Kuba Bendlewski: Czekam na niego.

Jarosław Noelle: I tutaj tak jak mówisz właśnie ten cross-sell, up-sell, fajna opcja na to, i wykorzystywać to tylko jako taką platformę do, nazwijmy to, webinaru z potencjalnymi klientami, nie?

Kuba Bendlewski: No myślę, że jestem bardzo ciekaw tego kierunku, w jaką stronę to pójdzie, bo już teraz właśnie wiadomo o tym, że TikTok Shop nie jest perfekcyjnym rozwiązaniem, jeżeli chodzi o jakieś tam kwestie właśnie choćby z tą dostawą i ustawianiem jej. To wszystko dzieje się w jednym centrum biznesowym. Tam się dostaje dostęp, jak dobrze kojarzę. No ale jakby sam TikTok też nie jest jakoś wielce rozbudowanym narzędziem, a to jest w sumie taki add-on do niego. To jest taki pewien dodatek. Jestem bardzo ciekaw, jak to się będzie rozwijało w ogóle ten rynek w Polsce. Jak tak sobie rozmawiamy, to ja na przykład z perspektywy marketingowej zaczynam się tym bardzo jarać, bo to jest ciekawe. W sensie to jest coś, czego jeszcze nie przeżywaliśmy w Polsce i tutaj na naszym rynku europejskim, a to, no właśnie, à propos tego cross-sella, up-sella i takich możliwości nawet ułatwiania tych zakupów, to ja tu widzę potencjał na więcej pieniędzy.

Jarosław Noelle: No najkrócej mówiąc, tak. Wydaje mi się, że naprawdę ten kierunek to jest jakby trochę tak, jakby ktoś nowy kanał wykopał. Tak? I tu już dużo zależy po prostu od kreatywności i od tego, jak też sprzedawcy do tego podejdą. Ale wydaje mi się, że naprawdę tutaj ten efekt świeżości też będzie duży. To znaczy: ile marek jest w stanie od początku się do tego już przystosować, nie? Wydaje mi się, że to nie będzie takie proste dla marek, i jednak kto wejdzie szybko, to może zbudować sobie fajną pozycję w tym świecie live commerce, powiedzmy, nie?

Kuba Bendlewski: Tak.

Jarosław Noelle: Więc tutaj naprawdę to jest dobry moment, żeby wejść na tę wave. Tak mi się wydaje.

Kuba Bendlewski: Właśnie już teraz zaczynają się pojawiać firmy, które mogą aspirować do miana live commerce, właśnie do tego segmentu. Właśnie wejść w ten segment. Ostatnio mi na LinkedInie właśnie mignęło à propos kilka postów, chociażby osoby związane z grupą OLX. Aplikacja Droplet Live. Ona chyba jeszcze nie jest live, ale to właśnie ciekawe warunki wstępnie, no bo tak jak mówiliśmy o tych prowizjach chociażby, tak tutaj widzę chociażby, że zero procent prowizji dla sprzedawcy, no to to już jest olbrzymia wartość dla sprzedawcy pod kątem właśnie tego najpopularniejszego konkurenta, jakim jest TikTok Shop. I jestem ciekaw, czy ten rynek nam się drastycznie nie powiększy za moment, jeżeli chodzi o takie firmy.

Jarosław Noelle: Powstanie x takich platform jakby z live commerce.

Kuba Bendlewski: Dedykowanych pewnie już platform wtedy.

Jarosław Noelle: Właśnie jestem ciekaw. No też, o ile – bo tak naprawdę TikTok ma tę przewagę, że okej, jakby kosztowo się tutaj może coś nie zgadzać albo ten koszt może nie być mały, ale z drugiej strony to jest po prostu platforma, którą wiadomo, ludzie i tak używają, masa ludzi…

Kuba Bendlewski: Tak, to jest zaleta akurat, no.

Jarosław Noelle: I po prostu to jest pewnie większość z tych osób, które zobaczyły te live’y albo zobaczy te live’y w przyszłości, to będzie dla nich po pierwsze natywne, ale po drugie oni nawet nie skapną się, kiedy zejdzie ta nowość. No w sensie zorientują się, że jest coś nowego, że jest możliwość kupna. Ale rozumiesz, że jakby to nie będzie dla tych osób taka premiera. Po prostu to będzie natywne, wbudowane już w ekosystem, który lubią, jakby…

Kuba Bendlewski: Dokładnie.

Jarosław Noelle: Będzie po prostu dla nich jeszcze szybsze robienie zakupów na przykład, nie?

Kuba Bendlewski: Tak, no.

Jarosław Noelle: Więc jestem ciekaw, jak te takie platformy, które będą potencjalnie chciały wejść w ten segment – no to jakby jak one będą budować w dużym skrócie tę bazę użytkowników.

Kuba Bendlewski: I sprzedawców.

Jarosław Noelle: I sprzedawców też. Też z drugiej strony sobie myślę, że to może iść od tej strony sprzedawców właśnie, nie? Że jeżeli będą korzystniejsze warunki dla sprzedawców, no to oni zaczną tam tworzyć swoje platformy, swoje tuby, tak? Swoje kanały i zapraszać tam użytkowników.

Kuba Bendlewski: Dokładnie.

Jarosław Noelle: Więc może to w tę stronę pójdzie wtedy.

Kuba Bendlewski: No to może też się troszkę docelowo ten segment może być po prostu wielki, jeżeli chodzi o różność firm, ale też wyobrażam sobie, że na przykład TikTok jako social medium, ale też właśnie jako ta platforma e-commerce’owa, live commerce’owa, to może trochę działać na zasadzie, że normalnie scrollujesz feed i oglądasz filmiki, i nagle coś ci się rzuca w oczy, i mówisz: „Kupię”.

Jarosław Noelle: Tak, tak.

Kuba Bendlewski: Wejdę sobie, klik i jestem obok.

Jarosław Noelle: Nie chciałem, a kupię.

Kuba Bendlewski: Tak. A za to te dedykowane platformy będą bardziej w formie właśnie tych planowanych wydarzeń może, takich bardziej świadomych zakupów, ale bardziej w formie właśnie „przekonajcie mnie do tego, żeby kupić”, nie? Albo po prostu: czekałem x czasu na to, żeby w końcu był ten live i żeby tam kupić. Więc trochę różni się, wiesz, ten poziom lejka, w którym możesz zostać targetowany zależnie od tego, jaką aplikację wybierasz.

Jarosław Noelle: To w sumie słuszna uwaga, no bo to trochę jest tak jak nawet, nie wiem, właśnie z Allegro, tak? No jakby na Allegro nie wchodzisz po to, żeby scrollować sobie live’y, tak? Tylko wchodzisz, żeby kupić coś konkretnie.

Kuba Bendlewski: Dokładnie. I to jak najszybciej, mieć to z głowy.

Jarosław Noelle: Dokładnie, nie? Jakby wiesz, że po prostu tam będzie najbardziej – bardzo sprawnie sobie zakupisz to, co chcesz, nie? Więc jestem ciekaw po prostu, jak tutaj to będzie funkcjonowało i jak ten rynek się będzie kształtował. Bo może być tak, że faktycznie różne etapy lejka będą, czy ludzi z różną świadomością będzie można znaleźć w różnych miejscach, nie?

Kuba Bendlewski: Mhm. Dokładnie. Przyszłość klaruje się w ciekawych barwach zatem. Myślę, że na ten moment zostaniemy przy tym, co omówiliśmy. Na pewno będziemy jeszcze wracać do live commerce i innych platform z tym związanych, bo temat będzie zdecydowanie rozwojowy nie tylko w Polsce, ale też na innych rynkach. Jarek, dziękuję ci za dzisiejszy odcinek. Mam nadzieję, że kolejny zrobimy szybciej niż obecnie to wyszło. A wam wszystkim dziękuję za obecność, za przesłuchanie i obejrzenie naszego materiału. Zapraszam na nasz kanał oraz do innych odcinków i mam nadzieję, że do szybkiego zobaczenia. Trzymajcie się. Cześć.

Jarosław Noelle: Dzięki. Cześć.