

Wartości | Performance
Czym jest „model Performance” w .mta? W skrócie: sam definiujesz swoją pensję. Brzmi szalenie i nierealnie, prawda? A jednak to prawda. Zobaczmy, jak działa w praktyce.
Fundament
Od pierwszego zespołu PPC po kilka wyspecjalizowanych teamów w różnych obszarach (jak SEO, Web Development czy Web Analytics) – zawsze przyświecała nam jedna idea, rama, która do dziś jest spoiwem organizacji: „Pracować w systemie, który pozwala nam sprawiedliwie dzielić przychody, koszty, benefity i odpowiedzialność.”
Wartość przedsiębiorczości i płaska struktura oznaczają, że liczba zespołów w organizacji jest nieograniczona. Ale niezależnie od tego, ile ich powstanie, każdy musi mieć to samo spoiwo – sprawiedliwie dzielić przychody, koszty, benefity i odpowiedzialność.
Jak to działa w praktyce?
System opiera się na kilku zasadach:
- 70% przychodu z projektu trafia do osób, które nad nim pracują.
- Koszty są progresywne – im wyższy Twój osobisty przychód, tym większą część kosztów pokrywasz.
- Dodatkowe benefity są dobrowolne i dostępne dla wszystkich członków organizacji. Najatrakcyjniejszym benefitem ze wszystkich jest sam model Performance.
- Odpowiedzialność dzielimy równo między wszystkich członków projektu lub wewnętrznej Roli. Porażka lub sukces nigdy nie zależą od jednego nazwiska – to współpraca.
Ponieważ w .mta nie ma szefa, a cenimy przedsiębiorczość – masz swobodę budowania własnego portfolio projektów i pozyskiwania nowych klientów w tempie, które Ci odpowiada. Więcej przeczytasz w naszym artykule o elastyczności portfolio.
Nie ma limitu przychodu, jaki można osiągnąć w .mta.
Wciąż brzmi szalenie i trochę nierealnie? Dlatego należy się kilka słów wyjaśnienia.
Minimum
Model Performance sprawdza się znakomicie w zdrowej sytuacji rynkowej, kiedy pieniądze płyną szerokim strumieniem, a każdy jest zadowolony ze swojego portfolio projektów. To scenariusz idealny – ale nigdy nie trwa wiecznie. Dlatego musieliśmy znaleźć odpowiedź na trudniejsze czasy: pensję „Minimum”.
Minimum to pensja, od której zaczynasz – wynagrodzenie, które powinno wystarczyć na życie w czasach kryzysu. Może on wynikać z utraty dużego projektu z Twojego portfolio albo z sytuacji rynkowej w kraju. Każdy z nas ma własną definicję „kryzysu”. Minimum nie ma być Twoją docelową pensją. Wręcz przeciwnie – taka kwota nigdy nie powinna Cię zadowalać, bo skoro jesteś częścią .mta, to ambicji Ci nie brakuje, prawda?
Oczywiście Twoje zarobki powinny wystarczać na komfortowe życie na co dzień. Performance to wisienka na torcie.
👉 Organizacja daje Ci stabilność, gdy jest ciężko, i możliwość wyjątkowych zarobków, gdy sytuacja jest zdrowa. Dlatego model Performance to „crème de la crème” wszystkich benefitów w .mta.
Performance
Drugim elementem jest Performance. Można nazwać go premią, ale to nie do końca oddaje jego charakter. Performance to dodatkowe wynagrodzenie, które wypracowujemy, realizując projekty, rozwijając się i wskakując w coraz to większe odpowiedzialności.
Jeśli wypracowana przez Ciebie kwota przekroczy omówione wyżej Minimum, nadwyżka trafia do Ciebie.
Dzięki temu:
- Twoje wynagrodzenie może się realnie skalować w czasie,
- masz wpływ na to, ile zarabiasz,
- większe zaangażowanie w projekty przekłada się na wyższe zarobki.
Co z tego ma organizacja?
Cóż… niewiele. A przynajmniej nic ekstremalnego.
MTA nie zostało zbudowane po to, żeby zarabiać na właściciela. Ani na CEO. Ani na żadnego innego „szefa” – bo czegoś takiego jak „szef” u nas nie ma. System został zaprojektowany, by gwarantować sprawiedliwy podział przychodów, kosztów, benefitów i odpowiedzialności – a takiej sprawiedliwości nie da się osiągnąć w strukturze korporacyjnej, w której 10 juniorów zarabia na 1 CEO.
Nie oznacza to, że organizacja nie generuje zysku i balansuje na granicy przetrwania. Każdy z nas musi zadbać o przychód, który pokryje jego pensję Minimum i pozwoli zadziałać Performance. Każdy inny scenariusz oznacza, że po prostu nie zarabiasz wystarczająco, by pokryć swoje „egzystencjalne” Minimum – co w dłuższej perspektywie nie jest dobre ani dla organizacji, ani dla Ciebie.
Dobra, więc w czym tkwi haczyk?
Nie ma haczyka. Poza tym, że zarabianie dużych pieniędzy na tym świecie wcale nie jest takie proste. Ale znasz się na przedsiębiorczości, więc dobrze o tym wiesz, prawda? 😉
O autorce
Paulina Kwapisz – Łączy HR z marketingiem, marketing z kreatywnością – bo lubi różnorodność i tempo. Rozumie biznes, ale zawsze zaczyna od człowieka. Stawia na komunikację, bo to fundament każdej kultury organizacyjnej i każdego dobrego projektu. Ceni estetykę, budowanie znaczeń i nieszablonowość – lubi obserwować, jak to wszystko nadaje marce charakter. Znajdź ją na LinkedIn.
Zobacz inne artykuły


Jak zacząć sprzedaż na TikTok Shop w Polsce – krok po kroku



