Strefa wiedzy

Otrzymaj dostęp do w pełni darmowej bazy wiedzy.
Marketingowe know-how w jednym miejscu.

Ilustracja wędkarza łowiącego rybę na haczyk z logo .more letter — wizualna metafora hooka, który łapie uwagę odbiorcy
.more letter

Masz jaja? To pokaż, jakie robisz reklamy

Lubisz reklamy? Taa, no właśnie. Ale skoro i tak na nie trafiasz, to lepiej, żeby chociaż były ciekawe, bo inaczej wylądują w krainie zapomnienia, tak jak jakieś 90% tych, które mijasz w ciągu dnia.Bo pomyśl sobie: scrollujesz feed. Reklama, reklama, reklama… zlewają się w jedno, a Twój palec leci dalej. A teraz wyobraź sobie, że Twoja reklama jest jedną z nich. Masz jakieś 3 sekundy, żeby ktoś w ogóle zauważył, że istniejesz 😬
Dorota Puzio – Google Ads Specialist w MTA Digital, autorka artykułu.
Google Ads Analityka

Google Ads zaniża konwersje. I prawdopodobnie o tym nie wiesz.

Pomiar konwersji w Google Ads coraz częściej kuleje. Część zamówień nie dociera do panelu, ROAS pokazuje się niżej, niż jest naprawdę, a algorytm uczy się na coraz bardziej dziurawych danych. Google odpowiedział na to nowym rozwiązaniem – Google Tag Gateway – które ma „odzyskać” te utracone konwersje. Tylko czy faktycznie pomoże, czy to kolejny hype, który skończy się ładniejszymi cyferkami w raporcie, ale nie w portfelu? Sprawdzamy bez owijania w bawełnę.
Dwa rekiny w garniturach ściskają sobie dłonie na niebieskim tle — metafora wyboru i nawiązania współpracy z agencją marketingową
Video MTA Edu

Jak wybrać agencję marketingową dla e-commerce i się nie przejechać

Aż 80% dealów wygrywa agencja, która jako pierwsza pojawia się w głowie klienta. A jeśli ktoś chwali się, że „robi wszystko”, to w praktyce zwykle znaczy, że nie robi niczego konkretnie.Dzisiaj o tym, jak mądrze wybierać agencję marketingową – tak, żeby po trzech miesiącach współpracy nie żałować decyzji. Rozkładam temat na czynniki pierwsze: od momentu, w którym w ogóle warto rozważyć agencję zamiast freelancera czy in-house’a, przez research i ofertę, aż po pytanie, czy ludzie po drugiej stronie nadają na tych samych falach co Ty.
Inkrementalność w marketingu e-commerce — jak sprawdzić, czy kampanie reklamowe realnie zwiększają sprzedaż. Newsletter .moreletter od MTA Digital
.more letter

Inkrementalność w marketingu. Co się stanie, jak wyłączysz kampanię?

Odpalasz nową kampanię reklamową. W tym samym tygodniu sprzedaż w sklepie rośnie o 30%. Pierwsza myśl? Działa! Robi robotę! A teraz pomyśl chwilę. W tym samym tygodniu mogło wydarzyć się dużo innych rzeczy: może była ładna pogoda, może konkurencja miała problemy z dostawą, a może coś poszło viralem w organicu. Która z nich faktycznie spowodowała wzrost? Trudno powiedzieć. I tu pojawia się pytanie, na które żaden panel reklamowy nigdy sam nie odpowie: Co tak naprawdę zadziałało? A co stałoby się i bez tej kampanii?
Ilustracja robota analizującego informacje z książki i panelu z ikoną mózgu oraz paskiem postępu, symbolizująca wykorzystanie AI do porządkowania wiedzy, researchu i wspierania pracy marketera.
Creatives Meta Ads

AI w marketingu kreatywnym: gdzie naprawdę pomaga, a gdzie nie dowozi out of the box [2026]

AI w marketingu kreatywnym na dobre weszło do codziennej pracy zespołów — od ChatGPT i Claude przy researchu, po Midjourney, Flux i Arcads przy produkcji kreacji. Pomaga w researchu, przyspiesza brainstorming, wspiera tworzenie briefów, ułatwia wariantowanie kreacji i skraca drogę od pomysłu do pierwszego konceptu. Problem w tym, że wokół generatywnego AI nadal krążą dwie skrajne narracje: albo „zrobi wszystko za Ciebie”, albo „do niczego się nie nadaje”. Prawda leży pośrodku. AI naprawdę potrafi odciążyć zespół i przyspieszyć konkretne etapy pracy, ale nie zastępuje strategii, nie rozumie celu biznesowego za człowieka i rzadko dowozi gotowy asset bez iteracji, poprawek i kontroli jakości.
Portret Agnieszki Rapacz, Creative Strategist w MTA Digital i autorki artykułu, na pomarańczowym tle z żółtymi elementami graficznymi.
Meta Ads Creatives

10 najczęstszych błędów w kreacjach Meta Ads, które psują wyniki kampanii [2026]

Wyniki kampanii nie psują się wyłącznie przez budżet, ustawienia czy targetowanie. Bardzo często problem zaczyna się dużo wcześniej — na etapie pracy z kreacją. To właśnie tam zapada decyzja, czy reklama będzie niosła wyraźny komunikat, czy stanie się tylko kolejnym assetem wrzuconym do kampanii bez większej roli. Dziś, w świecie Meta Ads, automatyzacji i systemów, które coraz szybciej oceniają sens reklamy, kreacja nie jest dodatkiem do działań performance. Jest jednym z najważniejszych elementów, które wpływają na wynik.
Ilustracja osoby pracującej nad kreacją reklamową, otoczonej ikonami pomysłu, analizy i pozytywnej reakcji, symbolizująca strategiczne projektowanie reklam jako ważnego sygnału dla algorytmu Meta Ads.
Creatives Meta Ads

Kreacja jest nowym targetowaniem w Meta Ads. Mit czy nowa rzeczywistość? [2026]

„Kreacja jest nowym targetowaniem” — to hasło obiegło branżę paid social w 2026 roku. Jeszcze niedawno przewaga w Meta Ads często zaczynała się od ustawień: precyzyjnego targetowania, podziału kampanii, wykluczeń i placementów. Dziś ten środek ciężkości wyraźnie się przesunął. Systemy reklamowe analizują coraz więcej sygnałów szybciej, wcześniej i szerzej niż kiedyś, a sama kreacja przestaje być tylko „opakowaniem” reklamy. Coraz częściej to właśnie ona podpowiada algorytmowi, dla kogo jest ten komunikat, w jakim kontekście ma sens i kiedy warto go pokazać.
Grafika przedstawia portret uśmiechniętego mężczyzny w jasnej koszulce na pastelowym, zielonym tle z dekoracyjnymi elementami graficznymi. W prawym górnym rogu znajduje się logotyp „Let’s Talk E-commerce”. Całość utrzymana jest w nowoczesnym, lekkim stylu charakterystycznym dla komunikacji marki, z wykorzystaniem miękkich kształtów i kontrastowych akcentów kolorystycznych. Grafika pełni funkcję wizerunkową i ekspercką — przedstawia osobę związaną z projektem lub materiałem dotyczącym e-commerce i marketingu.
Video Podcast

Co zmienia się w e-commerce: InPost i jego piesek, TikTok Pulse i Meta AI

Von Halsky od InPostu wywęszy okazje, TikTok Pulse próbuje przekonać ostrożnych reklamodawców, a AI po cichu zjada entry-level job w marketingu. Zapraszamy Was na prasówkę MTA, czyli przegląd najświeższych newsów z polskiego digitalu i e-commerce. Z perspektywy marketera zastanawiamy się, co z nich znacząco wpływa na sklepy i kampanie, a co jest sporym szumem o nic. Włączajcie, słuchajcie, bądźcie .more – i dajcie znać w komentarzach, co sami obserwujecie na rynku .
Grafika przedstawia ilustrację utrzymaną w lekkim, przyjaznym stylu, nawiązującą do tematu lojalności i relacji. Na czerwonym tle widoczna jest para trzymająca się za ręce — kobieta i mężczyzna stoją obok siebie, uśmiechnięci. Mężczyzna trzyma w drugiej ręce balony w kształcie serc, które unoszą się nad nimi. W lewym górnym rogu znajduje się żółty element z napisem „.more letter”. Ilustracja symbolicznie przedstawia relację, bliskość i emocjonalne przywiązanie, co w kontekście treści odnosi się do budowania prawdziwej lojalności klientów — nie tylko opartej na transakcji, ale na długofalowej więzi z marką.
.more letter

A co jeśli nie kocha i nie poczeka?

Masz klienta. Udało się. Konwersja wpadła, ROAS się zgadza, a kampania dowozi. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda tak, jak powinno. Ale to właśnie w tym momencie wiele marek popełnia błąd: uznaje, że skoro klient kupił coś u nas raz, to od teraz już „jest nasz”. Cóż… nie do końca.